Zawartość

zabytki techniki

Kanał Weisshuhna doprowadzający wodę do papierni

Kanał służący jako jaz papierniczy w stromych stokach doliny meandrującej rzeki Moravice jest żywym dowodem genialności swego twórcy Carla Weisshuhna. Ten wybitny przedsiębiorca i wizjoner pochodzenia pruskiego osobiście wraz ze swymi synami wymierzył kanał, a następnie z pomocą włoskich robotników firmy Migliarini z pobliskiej Opawy w roku 1891 zrealizował tę unikalną budowę. W czasie swego powstania kanał umożliwiał transport drewna po rzece Moravicy do fabryki z odległości nawet 60 km, co przynosiło wielkie oszczędności. Długość kanału wynosi 3600 m, a na jego toku znajdują się 4 ręcznie wykute tunele i 2 akwadukty. Długość tunelu wejściowego wynosi 45 m. Kanał jest do dziś funkcjonalny i zadbany. Chociaż już od roku 1966 nie jest wykorzystywany do spławiania drewna, wciąż dostarcza do papierni tak bardzo potrzebną wodę, a jednocześnie produkuje niemałe ilości energii elektrycznej.

Kružberski zbiornik

Kružberski zbiornik na rzece Moravici był pierwszym dolinnym zbiornikiem w dorzeczu Odry. Została wybudowana w latach 1948 – 1955. Pierwotnie miała być zapasem wody dla ostrawskich zawodów przemysłowych, wkońcu służy jako źródło wody pitnej. Trasa przywodu wody do Ostrawy jest o długości 40 km i w pierwszej części przechodzi 13 km tunelem w Oderských vrších. Długość przegrody w koronie jest 280 m i jej wysokość takmiar 35 m. Ciekawością jest, że projekt zbiornika nigdy nie był nowy. Już na początku 20. wieku opracował projekt budowy zbiornika w wązkiej dolinie Moravice ważny właściciel fabryki Karl Weisshuhn. Na te czasy był projekt za bardzo nowoczesny. O wielu lat później został na jednym miejscu z poprzednich projektów wybudowany budownikiem Janem Čermákem dzisiejszy zbiornik. W byłej willi właściciela fabryki Weisshuhna na brzegu Moravicy wybudował Jan Čermák małe museum Joy Adamsonowej, wnuczki Weisshuhna. Znajdowała się tutaj ekspozycja o budowie zbiornika i także o ważnych osobowościach tutejszego regionu. Willa niestety 1992 roku wygorała.

Samolot szkolno-treningowy Delfin

Samolot szkolno-treningowy znajduje się w miejscowości Sudice, w której samoloty posiadają już niejako tradycję. Pierwsza maszyna została tu umieszczona już w 1965 roku, w ramach obchodów 20. rocznicy wyzwolenia. Był to samolot JAK11, znany również jako C11 - samolot szkolno-treningowy skonstruowany w ZSRR 1947 roku. Obecnie samolot znajduje się w muzeum klubu lotniczego w Kunovicach koło miasta Uherské Hradiště, który wyraził chęć jego nabycia w zamian za ofiarowanie na rzecz gminy innego samolotu. W ten sposób miejsce samolotu JAK11 zajął obecny samolot szkolno-treningowy L29 Delfín, będący jednym z największych sukcesów czechosłowackiego lotnictwa powojennego. Jego właściwości, takie jak solidna konstrukcja, dobre właściwości lotne, niezawodność i łatwość obsługi, pozwoliły na wprowadzenie samolotu do produkcji masowej. Model ten stał się podstawowym samolotem szkolno-treningowym nie tylko w Czechosłowacji, ale również w wielu krajach Europy, Azji i Afryki.

atrakcje techniczne

Davidův młyn w Starých Těchanovicích

Historię młyna w Starých Těchanovicích, dzisiaj nazywanego Dawidów, można wyśledzić aż do pierwszej połowy 17.wieku. Młyn był od dawna majątkiem właścicieli dworu i nazywał sie albo według gminy, do której należal - Starotěchanovický młyn lub według rodów młynarskich, którym był přenecháván. Więc ponosił nazwy Obitzów, Tschirmerów, Tüchertów lub Franzlów. W 1886 roku przesedł młyn do majątku rodziny Franzlów. Anton Franzel na przełomie 19. i 20. Wieku przebudował czynny obiekt młyna, unowocześnił technologię mlecia i z bezpośredniego napędu kompletu do mlecia kołem wodnym przeszedł na elektrosilniki. W obiekcie zainstalowano turbinę francisową, która po całkowitej naprawie działa do dzisiaj. Wyprodukowaną energią elektryczną obok młynu także dostarczał do różnych części gmin Staré Těchanovice i Kružberk. Od początku pierwszej wojny światowej był młyn takmiar 100 lat młynem spółdzielczym i jego nazwa była do niedawna Spółdzielczy młyn. Dzisiaj jest areał Dawidowa młyna z trzoma stawami hodowlanymi i budowami odnowionymi używany do celów rekreacyjnych.

Młyn U Wodnika Slámy w Lhotě

Początki młyna wodnego w Lhotě można wyśledzić już w štítińskiej kronice do roku 1460. V przebiegu wieków wielu razy zmienil właściciela i został wielu razy przebudowany. Jednym z ważnych właścicieli była od roku 1894 rodzina Havličków. W roku 1906 nakazali stary młyn i z piłą zburzyć i wybudowali ceglową niską budowę. Jan Havlíček w roku 1913 zastąpił koło młyńskie turbina i wprowadził światło elektryczne w środku młyna i w następnych budynkach. Swoją dzisiejszą podobizne odzyskał młyn po 2. wojnie światowej. Los młyna został spieczęciony w kwietniu roku 1987, kiedy budowe napadł ogień. Później służył młyn tylko jako mieszarnia potraw i pod konieć 20. wieku się już tylko niszczyl. życie do młyna wróciło z nowym właścicielem, prywatna spółka, która stopniowo renowuje poszczególne budowy i organizuje wydarzenia społeczne i kulturalne. W roku 2011 zostało w byłej pralni młyna otwarte Museum u Wodnika Slámy.

Młyn wiatrowy w Cholticach

Młyn wiatrowy w Cholticach jest chronioną pamiątką techniczną, w regionie zupełnie wyjątkową. Pierwotny całodrewniany budynek typu barana lub także kolumnowego z 1833 roku stał w Sádku, skąd go w 1878 roku przewiózł do Choltic František Romfeld. Młyn był czynny do 1954 roku, pózniej był nabieżąco naprawiany. Aktualnie się młynem opiekuje syn ostatniego młynarza Radomír Romfeld. Młyn służy jako museum i jest w nim zamieszczona kolekcja potrzeb gospodarskich, narzędzia toporów, ginów lub młyńskie kamienie.
Młyn przystępny jest po umówieniu się pod numerem tel. na Urzędzie Miejskim Litultovice, nr 553 668 255 lub 555 559 541.

Młyn Raaba w Hlavnici

W tym miejscu stały blisko siebie dwa młyny wietrzne – Grossův (Grossa) i Raabův (Raaba). Grossův mlýn (Młyn Grossa), typu słupowego, został pisemnie zadokumentowany w roku 1879. Młyn mełł zboże do roku 1957, w roku 1960 podczas burzy letniej zapalił się od uderzenia pioruna i spłonął. Część mieszkalna młyna przetrwała do dnia dzisiejszego. W podobnie odosobnionym miejscu stoi drugi młyn wietrzny słupowego czy też baraniego typu, nazwany według nazwiska pierwszych właścicieli Raabův mlýn (Młyn Raaba). Urządzenia mielącego już nie ma, stare mieszkanie młynarzy zburzone zostało w latach sześćdziesiątych. Młyn wybudowany został w roku 1810, a jeszcze w roku 1953 był w pełni funkcjonalny. Niszczejący obiekt został wyremontowany w roku 1974. W latach osiemdziesiątych pojawiły się inicjatywy dotyczące odnowy młyna, utworzenia małego skansenu oraz miejsca zabaw dla dzieci. Niestety do dnia dzisiejszego toczą się spory majątkowe pomiędzy zainteresowanymi w kwestii zwrotu mienia, w związku z czym przyszłość areału jest niepewna.

Spichlerz zamkowy w Raduni

Wielki barokowy spichlerz został w zamku wybudowany w drugiej połowie 18. wieku, kiedy Raduń należała hrabiętom Mönnichówym. Odbudowa w stylu impirowym została przeprowadzona na początku 19. wieku, kiedy został kosztownie odbudowany zamek i budynek administracyjny. Czteropiętrowy spichlerz był w historii dekorowany na terczowych stronach w wnękach podobizną Św. Floriana, który chroni budowy przeciwko ogniu, i Św. Marketa, która jest patronką obfitnych zbiorów sezonowych. Spichlerz służył swoim celom aż do 1947 roku. Bardzo znanymi były na władzy tradycyjne zamkowe dożynki, podczas których od pracowników na farmie Raduń – Bravantice zawsze otrzymywała winiec dożynkowy samotna hrabina Luisa. W spółczesnych czasach jest przeprowadzana kosztowna rekonstrukcja spichlerza, po której miałby być spichlerz wpełni funkcyjnym tłem zamku raduńskiego. W miejscu ma się znajdować kasa, toalety, poczęstunek dla gości zamku, sale wystawowe itd.

Gorzelnia i destylarnia w Velké Polomi

Destylarnia w Velké Polomi ma długoletnią tradycję. Na początku był to tylko browar – pierwsza wzmianka pochodzi z 1500 roku. Panski lub hrabięcy czyli Wilczeków browar był częścią dworu i był połączony z wodną twierdzą. Do historii wpisał się piwowarnik, prawdziwy specjalista, Jindřich Scholz. Jego brat Hugo po wzajemnym niedorozumieniu wybudował nowy konkurencyjny, tzw. Scholzów, browar na końcu gminy, i browar na statku tym upadł. Później browar odkupili chłopi i zmienili go na destylarnie, która służy do dni dzisiejszych. Oprócz destystarni znajduje się tutaj także gorzelnia i destylarnia hodownicza.

Młyn wodny w Leskovci

Według dochowanych dokumentów istniał młyn wodny w Leskowcu już w roku 1720. W dokumentach jest prowadzony jako młyn do mlecia mąki i jako młyn olejowy, w którym był produkowany lniany olej , który był w tych czasach powszechnie używany do gotowania. Zmieniło się w nim wielu generacji właścicieli - Šturmovi, Kolovratovi, Wolfovi. W roku 1864 został młyn własnością rodziny Cihlářů, których potomstwo jest ciągle właścicielami. Uszkodzoną budowe i wewnętrzne urządzenie wtedy naprawili i wprowadzili do podobizny, która została z trochą przesady zachowana do dni dzisiejszych. Koło wodne napędzało niniejszy młyn jeszcze w roku 1930. Pózniej zostało wyposażone w turbinę napędzaną silnikiem dieslowym i została do mżyna wprowadzona energia elektryczna. Po wojnie został młyn upaństwowiony i mąka pszenna i żytna mleła się w nim aż do roku 1964. Następnych siedem lat się w przestrzeniach młyna mieszały także mieszanki potraw. O tym, że jest dzisiaj młyn nieczynny świadczy wymowna tabelka z napisem „Odpoczywam od roku 1964” („Odpočívám od roku 1964“). Kiedy po aksamitnej rewolucji otrzymali Cihlářovi młyn zpowrotem w restytucji, naprawili to, co z czasem się poniszczyło, i w młynie to znów wygląda tak, jak by lada chwila miało rozpocząć się znów mlecie zboża.

Červená hora – stacja meteorologiczna

W nadmorskiej wysokości 749 m na wierzchu Červené hory stoi od roku 1952 najodleglejsza stacja meteorologiczna w republice. Wcześniej ją dla swoich potrzeb używała armia, głównie dlatego, że w bliskości znajduje się wojskowa Libavá. Natomiast już w ciągu drugiej wojny światowej znajdowała się na tym samym miejscu stalowa wieża do prowadzenia powietrza niemieckiej Luftwaffe i to aż do połowy 90. lat 20. wieku. Nieustanne obserwacje i pomiar przeprowadza stacja Červená od roku 1970. Wynika z nich, że średnia temperatura w ciągu roku jest koło 5,5 st. C, średnio napada deszczu i śniegu 750 mm opadów, najwyższa dzienna temperatura 32,6 st. C została namierzona w lipcu roku 1994 i najniższa dzienna temperatura -34,4 st. C została namierzona w miesiącu lutym roku 1956. Ze względu na specyficzne umiejscowanie w środku lasów daleko od cywilizacji, mogły na stacji meteorologicznej w historii przebiegać i takie specyficzne pomiary i obserwacje jako śledzenie latających kul ognistych, liczenie blasków, monitorowanie aktywności sejsmickiej ziemi lub ważenie mrozu.

Piwnice browarowe w Hradcu nad Moravicí

Piwnice browarowe to pozostałość starego browaru zamkowego księcia Lichnowskiego. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z roku 1549. W tym czasie doszło widocznie do przeniesienia produkcji piwa z areału zamku hradeckiego w stronę rzeki Moravicy i do nowo założonego dworu pańskiego Stránka. W skalistym stoku na uboczu rzeki Moravicy wytworzone zostały obszerne zespoły piwnic. Podczas wojny trzydziestoletniej służyły one jako kryjówka mennicy hradeckiej, a gdy Hradec zajęli Duńczycy, bito tutaj fałszywe (lekkie) monety austriackie. Później w areale ponownie zaczęto warzyć piwo. W roku 1825 pojawił się jednak konkurent tutejszego browaru - opawski browar mieszczański, a konkurencji tej browar hradecki nie podołał. Kiedy w roku 1848 zniesiono obowiązek poddanych odbierać piwo z browaru książęcego – eksploatacja przestała być dla księcia Lichnowskiego opłacalna. W roku 1885 książę zaczął wynajmować areał browaru. Jeszcze na początku XX wieku mieściła się tutaj bardzo popularna restauracja z kręgielnią ogrodową. W roku 1921 zaniedbane budynki były jednakże w stanie awaryjnym, właściciel kazał je zatem zburzyć.

Nové Sedlice – zbiornik Sedlinka Přerovec

W katastrze gminy Suché Lazce znajdowało się w przeszłości kilka stawów i powierzchni wodnych. Te stopniowo zanikały, jednocześnie jednak powstawały i powstają nowe. Największym z nich jest zbiornik wodny Sedlinka, do którego woda doprowadzana jest przez potok o tej samej nazwie. Wybudowany został w latach 1981 - 1983. Jego powierzchnia wynosi 8,5 ha, dziś służy przede wszystkim do rekreacji i rybołówstwa. Najbardziej wartościowa z punktu widzenia ochrony przyrody jest tutaj naturalna roślinność łęgowa w jego południowej części. Jeziora przyrzeczne i porost łęgowy stwarzają dogodne warunki dla rozmnażania płazów, przede wszystkim żab. Te zawsze wiosną masywnie migrują z okolicznej krainy i rozmnażają się w tutejszych wodach. Wielka ich ilość ginie niestety pod kołami samochodów. Dlatego co roku w marcu i w kwietniu budowane są tutaj bariery umożliwiające ich bezpieczne przenoszenie przez szosy.

Huta w Brance

W roku 1862 w miejscach, gdzie dawniej stały młyny, wybudowane zostały Branecké železárny (Huta w Brance), które produkowały wówczas drobne artykuły żelazne, przede wszystkim gwoździe i ćwieczki. Za założyciela uważany jest Carl Václav Dorasil ze swoimi wspólnikami. W latach 1939-1945 plan produkcji dostosowany został do potrzeb armii niemieckiej. Huta żelaza bardziej znana jest pod nazwą BRANO, jako producent „samozamykaczy” drzwiowych. Dziś BRANO a.s. zorientowana jest głównie na przemysł samochodowy, dla którego oprócz zamków drzwiowych dostarcza np. mechanizmy pedałowe, drążki hamulców ręcznych, amortyzatory, klaksony oraz inne komponenty.

Fabryka tytoniu

Państwowa fabryka tytoniu w Budišovie nad Budišovkou powstała w roku 1873. Rząd wiedeński postanowił w ten sposób na wniosek działaczy budziszowskich wesprzeć życie gospodarcze miasta. Budynki fabryczne zostały wybudowane w latach 1876-77 i 1904-1905. Specjalnością fabryki stała się produkcja ręczna cygar, rocznie wyprodukowano tutaj około 23 milionów sztuk. Po okupacji Sudetów przejął fabrykę niemiecki przedsiębiorca prywatny. W roku 1944 produkcja cygar została ukończona, a Wehrmacht umieścił tutaj konstrukcję tajnych broni. Tuż przed wyzwoleniem wszelkie urządzenia maszynowe zostały przesunięte do Niemiec. Obecnie ma tutaj swą siedzibę firma Linaset a.s.

Potok Lobník i zbiornik wodny o tej samej nazwie

Potok Lobník ma swe źródło w pobliżu głównego europejskiego działu wodnego koło Rejchartic w wysokości 670m nad poziomem morza. Jego całkowita długość wynosi 16,6 km, zaś powierzchnia jego dorzecza wynosi około 50 km2. Potok przepływa przez lasy mieszane i meandruje w naturalny sposób na trawiastej niwie. Wlewa się do zbiornika wyrównawczego o tej samej nazwie, będącego częścią składową zbiornika retencyjnego Kružberk. Ziemna sypana zapora o wysokości 19,6 m służy do zatrzymywania rumowiska.

wieże i punkty widokowe

Szańce jakubczowickie i wieża widokowa

Jakubčovice położone są na ważnej z historycznego punktu widzenia drodze z Opawy do Nowego Jiczyna, po której w okresie od XVII aż do XX wieku przechodziły często różne obce wojska. Dlatego w pobliżu gminy wybudowane zostały drobne umocnienia ziemne. W czasie trwania wojen prusko-śląskich pod koniec XVIII wieku były one rozszerzane i udoskonalane. Nowe umocnienia ziemne, tzw. „szańce“, odwiedził osobiście nawet znany austriacki wódz Ernst Gideon Laudon wkrótce przed swą śmiercią w roku 1790. Nową dominantą gminy jest dostępna za darmo wieża widokowa o wysokości 15,5 m nazywana „Šance” („Szańce“), położona w wysokości 522 m n.p.m. Wieża widokowa wybudowana została w pobliżu historycznych fortyfikacji ziemnych w roku 2005. Oprócz widoku na Beskidy, Jesioniki i równiny otaczające miasto Opawę, z wieży widokowej widać także 250-letnie stare drzewo zabytkowe – lipę drobnolistną rosnącą przy drodze z Hradca do Jakubčovic.

zabytki wojskowe, bunkry

Czechosłowackie umocnienia wojenne w Hlučíne-Darkovičkách

Wyjątkowy system obronny jest unikalnym i niepowtarzalnym, na skalę europejską, zabytkiem budownictwa i techniki. Fortyfi kacja „Alej” jest najlepiej zachowanym, w Republice Czeskiej, bunkrem
przeciwpiechotnym. Uzbrojenie i wyposażenie jest autentyczne i pochodzi z roku 1938. Wszystkie obiekty łączy ścieżka edukacyjna.

Bunkier przeciwpiechotny Křížovatka

Część składowa systemu umocnień z lat trzydziestych XX w.

Bunkier piechoty MO-S-37 U Cukrowni

Bunkier piechoty MO-S-37 U Cukrowni w Háji ve Slezsku jest częścią linii twierdzy betonowych budowanych w celu obrony republiki przed 2.wojną światową. Budowę skończono w grudniu 1936. Jest ostatnim obiektem linii tzw. Ostrawskiego terenu, dalej na zachód miały nawiązywać obiekty Opawskiego terenu. Bunkier z zaplanowaną obrotową karabinową wieżą miał chronić ważną dojazdową drogę i most przes rzekę Opave w kierunku od Dolního Benešova, brzegi rzeki i przestrzenie między rzeką i obiektami niedalekiego budynku artylerii Smolkov. Pancerna karabinowa wieża dla blizniaków ciężkich karabinów vz. 37 niestety nie była do września 1938 do obiektu dostarczona. Za okupacji zostały z obiektu powyrywane dzwony pancerne i strzelnie. Pod koniec wojny, wiosną 1945, zostały otowry dla głównych broni szybko betonowane i wyposażone w bronie niemieckie na obronę przed zbliżającą się Armią Czerwoną. Obiekt został bardzo poniszczony. Aktualnie opiekują się nim entuzjaści z Klubu historii wojennej Háj ve Slezsku. Nie jest wolnie dostępny, jest zamknięty.
Dostępność samochodem, piechotą, rowerem.

Muzeum "U Jaroše" MO-S 21

Bunkier piechoty MO-S 21 "U Jaroše" wybudowano w 1936 roku, aby wraz z innymi obiektami zapewniał obronę ostrawskiego obszaru przemysłowego przed wrogiem w czasie II wojny światowej. Zlokalizowany na pododcinku Hlučín bunkier zbudowano w taki sposób, aby teoretycznie mógł on stawić czoła wszystkim znanym wtedy rodzajom broni. Po podpisaniu układu monachijskiego obiekt został jednak zajęty przez niemiecki Wehrmacht, który dokończył jego budowę, wyposażył go i uzbroił. Po skończeniu wojny zmalało zainteresowanie tego typu obiektami, które stopniowo niszczały. W 2005 roku powstała grupa pasjonatów wokół bunkra MO-S 21, która wytyczyła sobie za cel przekształcenie go w dzieło fortyfikacyjne pełniące rolę muzeum oraz służące do działalności związanej z kulturą wojskową. Do 2006 roku pod kierownictwem Josefa Čuraja prowadzono prace remontowe na obiekcie i usuwano z niego nagromadzone odpady. Poszukiwano wtedy brakujących części i wyposażenia lub je produkowano. W 2009 roku powstało oficjalne stowarzyszenie (občanské sdružení) o nazwie KVH MO-S 21 - Družstvo Stráže Obrany Státu, o. s. W przyszłości klub stawia sobie za cel wybudowanie przeznaczonego dla społeczności laickiej, cenionego muzeum oraz zaplecza dla członków zainteresowanych działalnością w klubie. Muzeum co roku przygotowuje dla zwiedzających szereg interesujących eksponatów, raz w roku natomiast odbywa się impreza całodniowa nazwana "Opevněná hranice" (Umocniona granica).

Twierdza artylerii Smolkov

Twierdza artylerii Smolkov była częścią linni wzajemnie się popierających, ciężkich obiektów betonowych chroniących ważne tereny przemysłowe i węzeł transportu Ostravska. Niniejsza linia obronna powstała w reakcji na wojenne zagrożenie z strony nazistowskich Niemiec w połowie 30. Lat 20.wieku. Zadaniem budowlanej twierdzy obronnej była kompenzacja bronnej i ilościowej przewagi wojska niemieckiego i odwrócenie lub przynajmniej zatrzymanie przypadkowego napadu wroga. Na wzgórzu nad gminą Smolkov została pomiędzy laty 1936 do 1938 wybudowana jedna z pięciu, w Czechosłowacji dokończonych, twierdzy artyleryjskich. Rozległy kompleks budow i twierdz tworzy pięć samodzielnych obiektów, które są połączone podziemnymi korytarzami. Budowa, została w październiku 1938 roku zupełnie dokończona i zainstalowano tu większość urządzeń przeznaczonych do wnętrz. W twierdzy miała działać ekipa 394 mężczyzn, którzy mieli wytrzymać w podziemiu obronę takmiar po kilka miesięcy. Podziemia obiektów aktualnie używa Armia Republiki Czeskiej. Powierzchnia poszczególnych obiektów twierdzy jest, oprócz obiektu wejściowego, wolnie dostępna. W pobliżu obiektów przechodzi znaczona (zielona) ścieżka turystyczna.

Bunkier piechoty MO-40 Nad drogą

Bunkier piechoty MO-40 Nad drogą należy do części twierdzy artyleriyjskiej Smolkov. Bunkier miał pełnić dwa zadania taktyczne. Chronić zbliżone okolice twierdzy, przedewszystkim bunkier artylerii i równoczeście miała artylerii zapewniać obserwację. Obserwatorski dzwon artylerii z teleskopem peryskopowym miął większość daszkow kierowanych na zachód, bowiem zadaniem priorytetowym obserwatora w niniejszym dzwonie było urządzenie do wypalania baterii kasematowej bunkru artylerii w kierunku Opava. Kopuły pancerne wyposażono w dwa ciężkie karabiny vz.37 i jednym kulometem vz. 26, były w stanie bombardować zachodni brzeg wzgórza Padařov i dojazdową drogę pod wzgórzem. Konstrukcyjnie był podobizną do izolowanych bunkrów piechoty w linii. Ponadto został wyposażony w specjalne staliwowe dzwony wentylacyjne w suficie, które zapewniały dopływ świeżego powietrza. Czołowe ściany bunkra, które nie zostały wyposażone w strzelnie, zostały uzupełnione o czetry metry mocnej okładziny z kamienia, który był tłumikiem przed granatami, i wspomagał także maskowanie obiektu. Na budowę S 40 zostało zużyte 2 705 m3 betonu.
Obiekt przystępny bez ograniczeń z zewnątrz. Podziemnie jest zamknięte.

Bunkier artylerii MO-39 U trigonometru

Bunkier artylerii MO-39 U trigonometru był największym obiektem twierdzy artyleryjskiej Smolkov. ejvětším objektem dělostřelecké tvrze Smolkov. Przy kubaturze 5500 m3 betonu jest czwartą największą budową czechosłowackiej fortyfikacji. 50 metrów długi i 16 metrów szeroki bunkier miał za pomocy kasematowych haubic kalibru 10 cm wzór 38 kryć swoim ogniem izolowane bunkry piechoty linii fortyfikacji takmiar po Opave. Uzbrojenie do artylerii nie udało się do bunkru dostarczyć. W wrześniu 1938 zamieszczono awaryjnie przed bunkier baterie 7,5 cm górskich pistoletów w budach drewnianych co było bardzo słabym zastąpieniem artylerii twierdzy. Zbliżoną ochrone obiektu zapewniały dwa dzwony pancerne z cieżkimi karabinami i jeden kulomet mniejszy zamieszczony tzw. Pod betonem. Za wojny został obiekt zniszczony niemieckimi próbami bombardowania i zwłaszcza wyrywaniem strzeleń. Dużym rarytas jest wyjście awaryjne zamieszczone w samym rogu diamantowego rowu, który był swoją wielkością bardzo zbliżony do standardowego wejścia bunka pierchoty. Prawdopodobnie liczyło się z atakami piechoty lub wyjściem inżynierów do przestrzeni twierdzy.
Obiekt jest z zewnątrz przystępny bez ograniczeń. Podzimie nie jest przystępne publiczności. Podczas poruszania się po dachu obiektu trzeba dbać ostrożności. Grozi niebezpieczeństwo.

Obrotowa i wysuwana wieża artylerii

Obrotowa i wysuwana wieża artylerii, oznakowana „MO-38 W lesie“, była najpotężniejszym i najkomplikowaniejszym systemem broni twierdzy Smolkov i czechosłowackich twierdzy generalnie. Obiekt twierdzy nie ma własnego wejścia. Wejście znajdowało się tylko w podziemiu. Na powierzchni miała znajdować się obrotowa wieża pancerna z dwojką szybkopalnych haubic kalibru 10 cm, które były w stanie zapewniać oporę ognia w linii fortyfikacyjnej w szerokim zakresie od Opavy takmiar do Markvartovic. Waga samodzielnej wieży stalowej została zaprojektowana na 440 ton. W razie wrogiego bombardowania mogła się cała wieża wsunąć do betonu i przedpancerza, co obniżało jej wrażliwość. Na budowę obiektu wymieszano 2826 m3 betonu. Stalowe części wieży, ustalone dla obiektu, zostały na budowe dostarczone w marcu 1938, samotną wieżę się już wyprodukować i dostarczyć do końca września 1938 nie udało. Głęboka winda pod wieżą artylerii jest dzisiaj wyposażona niepierwotną rozbudową otworów wentylacyjnych. Na powierzchni obiektów zostały oryginalne stalowolanowe dzwony wentylacyjne.
Obiekt jest przystępny bez zewnętrznych ograniczeń. Podziemia nie jest przystępna publiczności.

Wejściowy obiekt MO-41 Nad valchou

Wejściowy obiekt MO-41 Nad valchou jest głównym wejściem, lub bardziej wjazdem, do podziemnia twierdzy artylerii Smolkow. Jest zamieszczony na odwróconej stronie stoku w kierunku do śródlądu. Był tym lepiej chroniony przed bezpośrednim ogniem wroga. Według kubatury, 4 715 m3 betonu, chodzi o drugi największy obiekt twierdzy. Widzialna jest tylko czołowa część z wjazdem do podziemia, wejściem dla załogi i strzelniami i dwoma dzwonami pancernymi. Obronę do wejścia obiektu zapewniały dla karabiny vz.26 w kopułach i dwa kasematowe kanony kalibru 4,7 cm vz 36 pod betonem, które chroniły bezpośrednią okolice wejścia i kontrolowały dojazdową drogę Háj – Hrabyně. Cała reszta została ukryta w podziemiu. Wejście do wewnątrz twierdzy zabezpieczała cztery metry szerokie bramy z kratami, dalej wysuwne bramy pancerne i druga brama gazoszczelna. Za bramą znajdowało się pomieszczenie dla dwu ciężarówek, gdzie się amunicja i żywność przekładały na wózki podnośnikowe wąskotorowe i rozwożono je do podziemnych magazynów. Znajdował się tu także dopływ świeżego powietrza dla centralnej filtrowni, która zapewniała wentylację głębin całej twierdzy.
Obiekt został do dni dzisiejszych w służbie Armii Czeskiej Republiki i tak jsamo jak podziemie to twierdza jest publiczności nie przystępna.

Twierdza artylerium obserwatorskie MO-42 Nad Gajem

Artylerium obserwatorskiej MO-42 Nad Gajem zapewniało obserwowanie przedpola i kierowanie ognia broni artylerii z twierdzy Smolkov. Obserwator w dzwonie specjalnym miał do dyspozycji teleskop peryskopowy o wadze 70 kg, który wysuwał otworem w łanie. Jak na swój okres optyka najwyższej klasy umożliwiała wyszukanie celu i kierowanie ognia artylerii twierdzy od Hlučína takmiar po Opavu. Dla obserwowania bliskiej okolicy służyły 3 daszki w ścianach dzwonu, do wkładek obserwatorskich było także możliwe włożenie mniejszego karabinu. Główną obroną obserwatorze miał być ogień z sąsiednich obiektów, na dachu się znajdował sześcio strzałowy dzwon z następnym mniejszym karabinem. Obserwatorz nie miała żadnych otworów dla bronie pod betonem i dlatego także nie dysponowała rowami diamentowymi. Wejście do obiektu o kubaturze 1 715 m3 betonu było możliwe tylko podziemnym korytarzem z twierdzy. Obiekt tym dobrze zbiegał się z terenem i było ciężko go odkryć z większej odległości. Oba dzwony za wojny wyrwano. Na miejscu, gdzie znajdował się dzwon obserwatora, dzisiaj stoi budowany domek nie znaneno powodu i ustalenia.
Obiekt przystępny bez ograniczeń zewnętrznych. Podziemia jest publiczności nieprzystępna.

mogiły, pomniki

Stěbořicki kurhan

Na wschód od wsi, między potokiem Velká i miejscowym stawem, widoczne jest sfałdowanie terenu. Chodzi o stanowisko archeologiczne, słowiański kurhan szkieletowy z IX wieku, wyjątkowy w ramach Śląska Opawskiego. Kurhan to usypany sztucznie kopiec w kształcie stożkowatym z kamieni lub gliny nad jednym lub kilkoma grobami. Taki sposób pochówku pojawiał się już od czasów prehistorycznych w różnych kulturach na całym świecie. Szczątki są w postaci szkieletu lub popiołu, przy czym umieszczone są w skrzynce lub ułożone swobodnie. Znaczącym w społeczności osobistościom budowano czasami komory grobowe.

zabytki żydowskie

ruiny, twierdze

Resztki twierdzy wodnej - Polákovo kolo (Koło Polaka)

W tych miejscach już na początku XIII wieku znajdowało się starodawne grodzisko słowiańskie, wzniesione prawdopodobnie przez poddanych założyciela Životic (Żywocice) rycerza Ziboty. Takie twierdze Słowianie budowali zazwyczaj na niedostępnych błotnistych terenach i nie inaczej było również w tym przypadku. W roku 1241 twierdza została mocno zniszczona przez Tatarów, próby jej odbudowy nie przyniosły efektów i stopniowo zanikła. Twierdza ta, na planie kwadratu, otoczona była szeroką fosą wodną i potężnym wałem, których resztki są na tym terenie widoczne do dziś. Około roku 1850 żył w domku pod twierdzą nauczyciel Jan Polák, którego imię pojawia się w zapisach Gruntovních (Gruntowe) oraz innych ksiąg – stąd pochodzi nazwa „Polákovo kolo" („Koło Polaka”). Areał twierdzy wodnej leży na terenie prywatnym i jest niedostępny do zwiedzania.

Ruiny zamku Kreutzburg i fundamenty wieży widokowej

Na wierzchołku wzgórza Hradisko znajdują się kamienne fundamenty drewnianej wieży widokowej. Przed pierwszą wojną światową została wybudowana prawdopodobnie przez któreś ze stowarzyszeń górskich. Na terenie między starą wieżą widokową a platformą można znaleźć resztki niedużej wieży strażniczej Kreutzburg. O zamku nie ma wzmianek pisemnych, jednak właściciel posiadłości z początku XV wieku Jindřich Kosíř, burgrabia niedalekiego Vildštejna, używał (jako jedyny szlachcic) przydomku Kreztzburg. Można więc przypuszczać, że na zamku miał on swą siedzibę. Zamek zniszczony został najprawdopodobniej podczas wojen husyckich. Zachowała się tylko centralna płaszczyzna, oddzielona od wyraźnie wznoszącego się nad nią terenu fosą wykutą w skale, oraz mniejszy odcinek kamiennego muru. Według legendy tajny korytarz łączył zamek z kościołem Świętych apostołów Piotra i Pawła.

Ruiny zamku Vildštejn

Pierwsze wzmianki dotyczące zamku Vildštejn pochodzą z roku 1316. Składał się on z dwóch samodzielnych części, a otoczony był fosą o długości ponad 300m. Był wówczas własnością członków kapituły ołomunieckiej Dětřicha i Jindřicha z Fulštejna. Zamek został prawdopodobnie zniszczony i spalony pod koniec XIV wieku podczas wojen, które toczyli między sobą margrabiowie Jošt oraz Prokop. W miejscu, gdzie stał, widać resztki murów obronnych, części fundamentów zamku, część wieży, wały i dużą fosę. Według jednej z legend w podziemiach zamku ukryty jest wielki skarb. Wejście do podziemi otwiera się w Białą Sobotę w chwili, gdy dzwony w kościele budziszowskim dzwonią podczas hymnu Gloria. Ten, dla kogo bramy podziemi otworzą się, może zabrać ze sobą tyle złota i srebra, ile zdoła unieść. Musi jednak w porę wyjść z podziemi, gdyż ich bramy zamykają się wraz z ostatnim biciem dzwonów. Kto nie zdąży opuścić podziemi, musi pozostać w nich aż do następnej Białej Soboty.